- Dzisiaj koniku zabiorę cię do Radia - Konik natychmiast się ożywił i zainteresował. A ponieważ nie należał do nieśmiałych, wręcz odwrotnie, był bardzo śmiałym i rezolutnym konikiem zapytał od razu:
- Radio to jest przecież w telefonie komórkowym, albo w takim pudełku, to jak my tam możemy pójść? - Ten konik jest niezwykle bezpośredni, pomyślałem. Czasem to jest zaleta, czasem wada, ale konik tak mnie swoją ciekawością rozbrajał, że postanowiłem za każdym razem poświęcić mu tyle czasu ile potrzeba było na wyjaśnienie tematu do końca. Pamiętam, że jak ja kiedyś pytałem dorosłych o interesujące mnie sprawy odpowiadali czasem: "...nie teraz", "później ci powiem" a już najgorsza odpowiedź to była "dowiesz się jak dorośniesz". Konik nie mógł się doczekać odpowiedzi na swoje pytanie.
- Oczywiście, masz rację. To jest jedno znaczenie słowa Radio. Pudełko i telefon komórkowy z Radiem służą do słuchania radia. My się wybierzemy tam gdzie są osoby, które mówią do nas przez pudełko, lub telefon komórkowy. W takim miejscu nadawany jest program, który słyszany może być w bardzo wielu odległych miejscach na świecie.
Przez całą podroż konik nic nie mówił. zastanawiał się jak to możliwe, że w jednym miejscu się mówi i słychać to w wielu miejscach na raz.
Gdy weszliśmy do studia też nic nie mówił tylko się uważnie przyglądał. Musiał sobie wszystko przemyśleć. Myśleć postanowił jednak później, teraz musiał zapytać::
- A co to są za pokrętła? A do czego te przewody? A czemu są czerwone, szare, zielone i niebieskie? - Zasypał mnie pytaniami.
- Te pokrętła służą do regulacji barwy głosu, przewody łączą mikrofony z mikserem, a kolory są po to, żeby łatwiej było zapamiętać do czego służą.
- No i jak się mówi do tylu ludzi na raz? - Konik nie bardzo rozumiał jak to co widzi może sprawić żeby można było słyszeć coś przez radio.
- To właśnie jest mikrofon do którego mówi prezenter. Powiedz coś koniku. - Konik jednak milczał. Nie wiedział co powiedzieć. - Nie przejmuj się każdy na początku ma tremę -
- A co to jest trema? -
- To właśnie takie uczucie, gdy boisz się powiedzieć coś na przykład do mikrofonu. -
- Ja się nie boję - z przekonaniem powiedział konik
- To może zrobię z tobą wywiad? - widziałem pytające oczka konika więc dodałem szybko - wywiad to jest takie zadawanie pytań.
ciąg dalszy nastąpi